Nagroda Nike 2019 – czy wygrała najlepsza książka?

W finałowej siódemce tytułów nominowanych do Nagrody Literackiej Nike 2019 znalazły się bardzo ciekawe książki. Nagrodę, głosami zarówno czytelników, jak i jury, otrzymał Mariusz Szczygieł za zbiór reportaży, trafnie nazwanych w laudacji egzystencjalnymi. Jednak czy to właśnie Nie ma najbardziej zasługiwało na nagrodę? 

Jak głosowaliście?

Kto powinien otrzymać Nagrodę Nike 2019?

Pokaż wyniki

Kto był faworytem?

Na wszelkich zestawieniach najlepszych książek 2018 roku królowały dwie autorki – Zyta RudzkaMałgorzata Rejmer. Obie zostały już nagrodzone za opublikowane w 2018 roku książki. Za Krótką wymianę ognia Zyta Rudzka otrzymała Literacką Nagrodę Gdynia, zaś Małgorzatę Rejmer nagrodzono Paszportem Polityki za jej Błoto słodsze niż miód. Ta ostatnia książka cieszyła się też największą popularnością na twitterowych hasztagach #readlist2018pl#readlist2019pl1stan na 20.09.2019. Dla wielu nieprzyznanie nagrody jednej z pisarek to spore rozczarowanie. Poniżej znajdziecie najciekawsze opinie o nominowanych książkach, także o nagrodzonej2opinie pojawiły się na Twitterze w 2018 lub 2019 roku, albo na readlist.pl.

Aleksander Kaczorowski, Ota Pavel. Pod powierzchnią, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Rekomendacja Jana K.: Znakomicie napisana biografia pisarza dotkniętego dwoma totalitaryzmami: nazizmem i komunizmem. Próba genezy obłędu w jaki popadł i doprowadził do przedwczesnej śmierci. Dobrze zarysowane tło historyczne. 9/10

Książkę poleca też Marcin: Zdecydowane #mustreadPL dla wszystkich fanów twórczości Oty Pavla. Obok biografii pisarza znajdziemy tu piękny ukłon w stronę ojca Pavla Lea. Jest to fragment (zresztą kapitalny) o tym jak Leo Pavel był agentem wywiadu

Zaś Anka zwróciła uwagę na coś jeszcze: biografia wyjątkowego pisarza na tle tragicznych epok. I teraz koniecznie muszę wrócić do “Śmierci pięknych saren”, odczytać je na nowo.

Marcin Kołodziejczyk, Prymityw. Epopeja narodowa, Wielka Litera, Warszawa

“(…) patos chamstwa zdobywa świat, bo jest głośny, drze mordę i ma tak mało dumy, że odczuwa dumę z byle czego, a zwłaszcza z bycia dumnym.”

Znów odwołajmy się do słów Jana K. Mocno osadzony w bieżących realiach pastisz na tzw. przeciętnego suwerena i beneficjenta. Rzecz dzieje się w prawobrzeżnej Warszawie. Mix Wiecha, Grzesiuka i Nowakowskiego, z wykreowanym przez autora żargonem.

Krzysztofowi jednak książka się nie podobała: Polska pod rządami Radosława Katyńskiego śmieszy a autor potrafi bawić się językiem polskim, ale debiutancka powieść Marcina Kołodziejczyka jest trochę zbyt mętna i przydługa. Zdecydowanie wolę go jako reportażystę.

Małgorzata Rejmer, Błoto słodsze niż miód, Czarne, Warszawa

Dla Wojtka był to najlepszy reportaż przeczytany w 2018 roku: Opowieść o sile propagandy, orwellowskiej rzeczywistości. Rejmer pięknie operuje słowem (…). Zanim pojedziecie na wakacje do Albanii, sięgnijcie po tę książkę.

Renata podkreśliła natomiast, że autorka udzieliła głosu ofiarom represyjnego systemu, w którym, na porządku dziennym dochodziło na skalę masową do torturowania i zabijania niewinnych ludzi, do rozdzielania rodzin, gdzie krzywda ludzka była bardziej powszednia niż chleb. I co przejmujące najbardziej, ten głos nie jest donośny, nie jest krzykiem. Oni szepczą, gdyż do dziś nie wyzwolili się ze strachu. 

 Ania w swojej recenzji zwróciła uwagę na jeszcze inny aspekt: Największą wartość reportażu stanowi fakt, że jego bohaterowie wreszcie zostali wysłuchani. W ich kraju nikt już nie chce słyszeć o przeszłości. Autorka podeszła do pracy z pełną świadomością tej odpowiedzialności. Rozmówców potraktowała z szacunkiem i delikatnością, sama usuwając się w cień, choć nadal pozostając obecną w języku i formie.

Zyta Rudzka, Krótka wymiana ognia, WAB, Warszawa

Tak książkę podsumował Wojtek: Autorka „strzela” krótkimi zdaniami prosto w serce czytelnika. Rudzka, pisze o tym, jak trudno pogodzić się z własną starością, jak ważną rolę odgrywają spotykani – czasem przypadkowo – ludzie. Świetnie napisane!

Zachwyty podziela też @niechec: Szkoda, że takie krótkie bo obcowanie z językiem Romy to sama przyjemność

Rafała poruszył temat powieści: Starość nie oznacza, że człowiek nic już nie czuje. Do tego wspomnienie przeszłości rodzinnej, jak i miłosnej. Słychać w tej książce, że autorka długo zajmowała się teatrem. Nie jest to zarzut, a wręcz atut.

Natomiast Aleksandra przewiduje sukces: Po przeczytaniu pomyślałam, że może być Nike. Zaskakująco językowo, ciekawie tematycznie.

Juliusz Strachota, Turysta polski w ZSRR, Korporacja Ha!art., Kraków

Zdaniem Dobre. Myślałam, że mam dość tych wewnętrznych podróży marszrutką, w różnych wersjach. Ale to mnie zainteresowało. Oraz trochę smutnych osobistych refleksji w trakcie lektury.

Również Jan K. zakończył lekturę zadowolony: Autor pod koniec terapii alkoholowo-narkotykowej wraca do młodzieńczych marzeń i konfabulacji, które postanawia odkłamać i urzeczywistnić. Podróżuje więc po krajach byłego ZSRR. Optymistyczne! 8/10

Z kolei Judyta kwituje: Przyjemny, gawędziarski styl, opowieść snuje się niespiesznie, jest nawet dość wciągająco, ale nominacja do Nike? No bez przesady.

Mariusz Szczygieł, Nie ma, Dowody na Istnienie, Warszawa

Najnowsza książka Mariusza Szczygła spotkała się z mieszanym odbiorem. Oto próbka diametralnie różnych ocen:

: zbiór reportaży, esejów, opowiadań, wspomnień, intymnych refleksji, drobnych form, dużo samego autora między wierszami, w moim życiu coraz więcej jest ‚nie ma’. kapitalne.

: pozostaję z wrażeniem, że nie tyle przeczytałam książkę, co spotkałam się z człowiekiem. I brakiem.

: gatunkowo trudno określić, jeszcze reportaż czy już esej. Tak czy siak mamy tu kawałek bardzo osobistej, przemyślanej, językowo wyszukanej literatury faktu.

: Choć są tu bardzo dobre partie, to całość jest nazbyt wymyślna, ewidentnie przekombinowana. Poszukiwania “na siłę” nowatorskich form, choć Szczygieł jest właśnie majstrem w tradycyjnym reportażu literackim, jakiego uczył się od Krall.

: Hmm… Dużo Szczygła w Szczygle. Dla mnie zbyt dużo… zbyt eklektycznie, zbyt kombinatorsko. Swego czasu uważałem Szczygła za jednego z najlepiej piszących po polsku. Szkoda, że on chyba też tak zaczął uważać.

Szczepan Twardoch, Królestwo, Wydawnictwo Literackie, Kraków

Według Królestwo to książka: Piękna, wzruszająca i bogata w wątki historyczne o których nie chcemy pamiętać. Dla mnie najsmutniejsza powieść autora (choć to nie jest minus).

Zdaniem to: Lektura bolesna, której kolejne karty działały na mnie niczym nisko obrotowa wiertarka u dentysty. Twardoch pisze o lękach ukrytych na samym dnie „duszy”, pokoleniu naznaczonym przez strach, historię i pobrzmiewające w tle słowo – Naród.

Podobnie ocenia książkę : Twardoch chwyta tam, gdzie najbardziej boli i trzyma mocno, aż pociekną łzy. Bardzo smutna, mądra książka. Lepsza niż “Król’.

również porównuje Królestwo do wcześniejszego Króla: Kontynuacja będąca zupełnie innym typem opowieści, zbliżonym do literatury okołowojennej i związku z tym, z większym ciężarem gatunkowym

Zasady przyznania Nagrody Nike

Nike jest nagrodą za najlepszą książkę roku. W konkursie mogą wziąć udział książki wszystkich gatunków literackich. W pierwszym etapie nominowanych zostaje dwadzieścia tytułów. Spośród ogłoszonej na Warszawskich Targach Książki listy na początku września zostaje wyłoniona siódemka finalistów. Laureata wyłania jury w dniu wręczenia nagrody, zawsze w pierwszą niedzielę października, która w tym roku przypadła 6 października. Zwycięzca otrzymał 100 tys. zł i statuetkę projektu Gustawa Zemły. Fundatorami nagrody są Wyborcza i Fundacja Agory.

Jury w tym roku ma skład niemalże parytetowy, zasiadają w nim: Teresa Bogucka, Agata Dowgird, Maryla Hopfinger, Dariusz Kosiński, Anna Nasiłowska, Antoni Pawlak, Paweł Próchniak, Joanna Szczęsna i Marek Zaleski (przewodniczący).

Dotychczasowi laureaci Nike

  • 2019 Nie ma, Mariusz Szczygieł
  • 2018 Rzeczy, których nie wyrzuciłem, Marcin Wicha
  • 2017 Żeby nie było śladów, Cezary Łazarewicz
  • 2016 Nakarmić kamień, Bronka Nowicka
  • 2015 Księgi Jakubowe, Olga Tokarczuk
  • 2014 Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca, Karol Modzelewski
  • 2013 Ciemno, prawie noc, Joanna Bator
  • 2012 Książka twarzy, Marek Bieńczyk
  • 2011 Pióropusz, Marian Pilot
  • 2010 Nasza klasa, Tadeusz Słobodzianek
  • 2009 Piosenka o zależnościach i uzależnieniach, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki
  • 2008 Bieguni, Olga Tokarczuk
  • 2007 Traktat o łuskaniu fasoli, Wiesław Myśliwski
  • 2006 Paw królowej, Dorota Masłowska
  • 2005 Jadąc do Babadag, Andrzej Stasiuk
  • 2004 Gnój, Wojciech Kuczok
  • 2003 Zachód słońca w Milanówku Jarosław Marek Rymkiewicz
  • 2002 W ogrodzie pamięci,Joanna Olczak-Ronikier
  • 2001 Pod Mocnym Aniołem, Jerzy Pilch
  • 2000 Matka odchodzi,Tadeusz Różewicz
  • 1999 Chirurgiczna precyzja, Stanisław Barańczak
  • 1998 Piesek przydrożny, Czesław Miłosz

Jeśli znajdziesz błąd w tekście, daj nam znać! Po prostu zaznacz ten fragment tekstu i wciśnij Ctrl+Enter.