Znamy półfinalistów Nagrody Angelusa 2018!

Jury konkursu opublikowało listę półfinalistów Literackiej Nagrody Europy Środkowo-Wschodniej Angelus – jednej z najważniejszych nagród literackich w Polsce. Nagroda przyznawana jest corocznie już od dwunastu lat pisarzom z naszego regionu,  którzy w swojej twórczości podejmują najważniejsze tematy współczesności i zmuszają do refleksji, a także pogłębiają wiedzę o świecie innych kultur.

Wśród dotychczasowych laureatów znaleźli się m.in. Martin Pollack, György Spiró, późniejsza noblistka – Swietłana Aleksiejewicz, czy Milenko Jergović. W 2017 roku laureatem został Oleg Pawłow za swoją książkę Opowieści z ostatnich dni, którą w Polsce mogliśmy przeczytać dzięki wydawnictwu Noir sur blanc.

Poniżej przedstawiamy listę czternastu książek, które zakwalifikowały się do półfinału tegorocznej nagrody. Część z nich pojawiła się na twitterze na #readlist2018pl!

Marian Sworzeń, Czarna ikona. Biełomor. Kanał Białomorski. Dzieje. Ludzie. Słowa, Wydawnictwo Sic!

Punktem wyjścia Czarnej ikony jest rejs sowieckich pisarzy po Kanale Białomorskim, zorganizowany przez GPU latem 1933 roku, oraz książka pt. Kanał Białomorsko-Bałtycki imienia Stalina. Historia budowy 1931-1934, która ukazała się niedługo potem. To kolektywne dzieło – efekt symbiozy nagana z piórem – autor sumiennie relacjonuje i zderza z prawdziwym obrazem prowadzonej w łagrach pieriekowki dusz, który może budzić grozę1Wszystkie opisy pochodzą od wydawców.

Lutz Seiler, Kruso, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Owiana legendą wyspa Hiddensee na Bałtyku znajduje się, jak mówią, “po tamtej stronie wiadomości” i poza czasem. Pewnego dnia dociera na nią Ed, który chce uciec od swojego dotychczasowego życia. Zostaje pomywaczem w zmywalni “U Klausnera” – knajpie położonej wysoko nad morzem – gdzie poznaje Kruso.

Między mężczyznami nawiązuje się trudna przyjaźń. Kruso, mistrz i patron wyspy, wtajemnicza Eda w nocne obrzędy pracowników sezonowych, w czasie których Ed przeżywa inicjację seksualną. Kruso to sekretny inspirator wspólnoty, którą spaja obietnica, że każdy rozbitek, wyrzucony poza nawias państwa i życia, zdoła w ciągu trzech nocy dotrzeć do korzeni wolności. Jednak wydarzenia z jesieni 1989 roku wstrząsają wyspą, a jej mieszkańcom pozostaje tylko walka na śmierć i życie.

Artur Nowaczewski, Hostel Nomadów, Wydawnictwo Iskry

Impresjonistyczna wędrówka „po kręgosłupie Bułgarii” wypełniona wrażeniami, spotkanymi ludźmi, obrazami, smakami i zapachami kraju, który przez ponad pięć wieków trwał w granicach Imperium Osmańskiego, by ostatecznie uzyskać niepodległość dopiero w wieku XX. Ciepła i życzliwa. Zmienna i tajemnicza. Znajoma i nieznana. Intymnie bliska.

Taka się jawi Bułgaria wydeptana krokami trójmiejskiego poety, Artura Nowaczewskiego.

„Każdy z nas ma swoje mapy wewnętrzne, swoją topografię wyobraźni, stałe punkty, swój ruchomy, rozszerzający się i kurczący jak serce świat. Ten puls to jest właśnie życie. Życie jest zawsze gdzie indziej. A czemuż to «gdzie indziej» nie miałoby być właśnie w Bułgarii?”

Jacek Bierut, Powstanie grudniowe, Fundacja Na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza

13 grudnia i kilka kolejnych dni po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce, a właściwie w dolnośląskim mieście średniej wielkości (Jelenia Góra, a może Wałbrzych, Legnica lub Bolesławiec?). Bohaterami są dzieci i dorośli. Dzieci wzniecają powstanie, ale w ich zabawę bawią się wszyscy. Niezależnie od siebie. Nie ma oczywiście mowy o żadnej walce zbrojnej, choć wszyscy walczą, każdy o coś najważniejszego i z czymś najgorszym. Bo szybko zmieniająca się rzeczywistość, choć tak naprawdę niewiele się zmieniło, wymaga reakcji. W zamkniętym naprędce Sanatorium Dla Dzieci Upośledzonych stacjonuje ZOMO. Czołg okazuje się świetnym miejscem schadzki. Na murach pojawia się znak graficzny Powstania Grudniowego, stylizowany na kotwicę Polski Walczącej, przypomina jednak znaczek osoby niepełnosprawnej, poruszającej się na wózku inwalidzkim…

Antonín Bajaja, Nad piękną, modrą Dřevnicą, Wydawnictwo Książkowe Klimaty

Powieść Antonina Bajai mogłaby nosić wiele tytułów, na przykład: „Koniec starych czasów w Zlínie” albo „Morawski Amarcord”. To wspomnienia z tużpowojennego dzieciństwa, kiedy mieszkańcy Zlína witali wyzwolicieli chlebem i solą, na futbolowym boisku rozgrywało się „karanie gestapowca”, a przedstawiciele tak zwanej burżuazji wierzyli w powrót masarykowskiej republiki i prosperity spod znaku Bat’y. To dzieciństwo mogło nawet być szczęśliwe, gdyby nie żelazna kurtyna.

W prozie Bajai ożywa wielka i mała historia Czech i Moraw. Kraj to dla autora przestrzeń pamięci: osobistej, rodzinnej, historycznej, wreszcie: mitycznej. W formie listów do siostry prowadzi kronikę miasteczka w czasie gottwaldyzacji, gdy następują próby zaprowadzenia takich zmian, by miasto jak najbardziej przypominało sowieckie wzory. Zlín z czasów pierwszej republiki, ze swoją wolnomyślicielską atmosferą, miał zostać wymazany z pamięci, podobnie jak miała zniknąć jego elita społeczna, w tym także rodzina doktora Bajaji.

Maciej Płaza, Robinson w Bolechowie, Wydawnictwo W.A.B.

Robinson w Bolechowie opowiada rodzinną historię rozpoczynającą się tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej. Bolechowski hrabia, właściciel pałacu i kolekcji dzieł sztuki, skrzętnie ukrywa bezcenne skarby, by nie dostały się w ręce okupanta. Kiedy hrabia zginie z rąk hitlerowca, strażnikiem kolekcji zostaje pałacowy ogrodnik…

Główny bohater Robert, ceniony malarz, wraca do Bolechowa po kilku latach nieobecności. Na miejscu wspomina bolechowskie perypetie, które zagadkowo go pociągają, i próbuje odkryć największą tajemnicę swojego życia. Na tle posępnego świata wojennej i powojennej grozy i tułaczki stopniowo odsłania się historia dwu rodzin: Roberta oraz miejscowego kamieniarza o niejasnej przeszłości.

Na readlist.pl recenzowaliśmy inną książkę Macieja Płazy.

Weronika Gogola, Po trochu, Wydawnictwo Książkowe Klimaty

Najlepsze historie z życia zawsze opowiada się po trochu, po kawałku. Ktoś coś zapamiętał i z tej pamięci rodzą się najpiękniejsze opowieści. Zupełnie tak, jakby siąść z przyjacielem i zacząć rozmowę: o sobie, o dzieciństwie na wsi, o Mamie, a jeszcze bardziej o Tacie, o wujkach, ciotkach, kuzynach. W takich chwilach chodzi o to, by mówić najprościej – bez zadęcia, bez patosu, bez wstydu: o pierwszych widzianych pożarach, o stratach, które przygotowują nas na kolejne odejścia, o czarach, o sikaniu na stojąco, o wsi, o „fuszkach życia”, o tym, że Mama mogłaby być Stingiem, ale jej się nie chce.

I właśnie tak, jak w zwykłym życiu, o najważniejszych sprawach, i o tych całkiem zwyczajnych, które zna każdy – Weronika Gogola opowiada w Po trochu.

Przeczytaj recenzję, którą publikowaliśmy na readlist.pl!

Martin Pollack, Topografia pamięci,  Wydawnictwo Czarne

„Co to takiego, co każe tym ludziom sznurować usta? Strach? Przed czym? Przed mordercami i ich następcami? Dlaczego miano by się ich bać jeszcze dzisiaj? A może to strach przed upiorami przeszłości? A przecież wiemy, że nie da się tego zażegnać milczeniem. Wprost przeciwnie” – pisze Martin Pollack, powracając do dręczących go tematów: wypierania pamięci o zbrodni w imię ochrony społeczeństwa, amputowanych traum, dziedziczenia winy, niewidocznego szlaku grobów, którymi naznaczona jest cała Europa Wschodnia. Zwraca też uwagę na historię uchodźstwa w naszej części świata i – co za tym idzie – na długą tradycję różnorodności etnicznej. Obnaża narracje, za pomocą których politycy chcą odgrodzić się dziś od uchodźców, a jednocześnie ujednolicić pamięć i zakłamać historię. Tymczasem ślady wielonarodowego bogactwa przebijają z każdej podróży autora i z kilku tysięcy starych fotografii.

Péter Nádas, Pamięć, Biuro Literackie

owieść w zaskakujący sposób łączy nowatorską nielinearną konstrukcję z tradycją prozy początków XX wieku. Nádas, przedstawiając losy pokolenia lat pięćdziesiątych, wraca do największych traum węgierskiej historii, mroków stalinizmu i dramatu powstania z 1956 roku. Świadome odwołania do twórczości Thomasa Manna tworzą płaszczyznę czasową, w której ludzka pamięć koduje historię przez pryzmat osobistych doświadczeń.

Nádas w Pamięci fascynuje się z jednej strony twórczością autora Czarodziejskiej góry, z drugiej natomiast prozą Marcela Prousta. Do francuskiego pisarza zbliżają Nádasa takie cechy jak nastawienie na detal oraz opowiadanie historii przez pryzmat wspomnień jednostki (bohaterem jest węgierski pisarz nie tylko przypominający sobie czas, kiedy mieszkał w Berlinie, ale również piszący na naszych oczach inną powieść).

Jak zrozumieć burzliwą historię poprzedniego wieku? Węgierski pisarz, portretując rzeczywistość lat powojennych, przywołuje tylko te wydarzenia, które miały miejsce, osadza swoich bohaterów w świecie, jaki istniał naprawdę. Bohaterowie Nádasa z pewnością wydają się nam znajomi – doświadczyli bowiem podobnych represji i niedogodności jak inni mieszkańcy komunistycznego bloku wschodniego.

Przeczytaj recenzję, którą opublikowaliśmy na readlist.pl!

Jarosław Kamiński, Tylko Lola, Wydawnictwo W.A.B.

Są oskarżenia, przed którymi nie można się obronić
Polska, końcówka lat 60. Nina Molska rozpoczyna pracę w TVP. Jej przełożoną zostaje żarliwa ideolożka i aparatczyk, Lidia Kowal. Między kobietami szybko pojawia się niepokojące napięcie, dotyczące nie tylko kwestii ideologicznych, ale nieżyjącej już, tajemniczej Loli, ciotki Niny, z którą Lidia pozostawała kiedyś w bliskich kontaktach. Gdy partia komunistyczna bada grunt pod wielką czystkę, Nina niespodziewanie znajdzie się na samej górze listy wrogów ojczyzny, Lidia zaś stanie przed wyborem między lojalnością wobec idei a wiernością dawnej miłości.

Ziemowit Szczerek, Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową, Wydawnictwo Agora i Wydawnictwo Czarne

Koedycja z wydawnictwem Agora.

Ziemowit Szczerek rusza na wyprawę po krainie wetkniętej między Niemcy, Rosję a Turcję, między trzy morza: od Petersburga po Stambuł i od Donbasu po Rugię.

Autor zabiera nas w intrygującą podróż po pograniczach dawnych imperiów i religijnych wpływów, czujnie wypatrując, czy „międzymorskie” państwa i ich obywatele są faktycznie połączeni nierozerwalną siecią podobieństw i zażyłości.

Dygresje o architekturze. Rozmowy na ulicach, dworcach i w barach. Setki przejechanych kilometrów. To wszystko składa się na fascynującą opowieść i złożony obraz rozhuśtanej gwałtownymi przemianami współczesnej Europy, która próbuje na nowo zdefiniować swoje korzenie.

Jakub Żulczyk, Wzgórze psów, Wydawnictwo Świat Książki

Zimna, ciemna warmińsko-mazurska prowincja. Na jej tle doskonale skonstruowany mroczny thriller: zaskakujący, niepokojący, wciągający od pierwszej strony. Ale to tylko najprostsze odczytanie nowej powieści Żulczyka. Tajemnicze zaginięcia ludzi, makabryczne odkrycia związane z ich odnalezieniem, dramat rodzinny głównego bohatera to pretekst do mistrzowsko nakreślonego portretu lokalnej społeczności oraz uwikłanej w miejscowe układy rodziny. Żulczyk pokazuje, jak ojcowie niszczą swoich synów, mężowie – żony, przyjaciele – przyjaciół. Zajmuje go pamięć o krzywdzie i wybiórczość tej pamięci. Prowincja Polski jako miejsce, w którym widać metafizyczną prawdę o „polskim losie” i Warszawa jako miejsce, gdzie przyjezdny z prowincji może wygrać albo przegrać, ale nie może spokojnie żyć. Czy karą za zło może być inne zło? Gdzie jest granica w wymierzaniu sprawiedliwości? Jak zwykle Żulczyka interesuje to, co kryje się pod powierzchnią.

Przeczytaj recenzję, którą opublikowaliśmy na readlist.pl!

Anna Bikont, Sendlerowa. W ukryciu, Wydawnictwo Czarne

W 2001 roku przyjechała do Polski grupa amerykańskich uczennic, które napisały sztukę o Polce ratującej w czasie wojny żydowskie dzieci. Z dnia na dzień po latach zapomnienia Irena Sendlerowa stała się bohaterką mediów i symbolem wszystkich tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się złu.

Do zorganizowania pomocy potrzebny był sprawnie działający system, pieniądze i siatka zaangażowanych osób, gotowych zaryzykować życie. Jak wspominał profesor Bartoszewski, “łatwiej było znaleźć mieszkanie do przechowania skrzyni broni niż dla jednego Żyda”.

Irena Sendlerowa, kobieta, która niewątpliwie robiła rzeczy wielkie, zasługujące na podziw, i to w najtrudniejszych czasach, wyłania się w tej książce powoli spośród grona ludzi, których złączył wspólny los – ratujących i ratowanych. Tych, którzy udzielali schronienia, i tych, którzy schronienia szukali.

To opowieść o niezwykłych Polkach i uratowanych przez nie setkach dzieci.

Mikołaj Grynberg, Rejwach, Wydawnictwo Nisza

31 opowieści o byciu Żydem w dzisiejszej Polsce. Ich narratorzy pozostają anonimowi. Niektórzy wciąż się ukrywają, inni nie dopuszczają myśli, że mogą być Żydami, jeszcze inni w dobrej wierze opowiadają antysemickie frazesy. Mikołaj Grynberg uważnie słucha.

Lepiej nie być Żydem, bo sam pan widzi, że amatorzy nie ustawiają się do tego w dzikich kolejkach – radzi narrator tytułowej historii. To wszystko normalnemu człowiekowi w głowie się nie mieści – mówi narrator innej.

Tekstom towarzyszą zdjęcia, nieoczywiste – jak te historie.

****

Wszystkim nominowanym serdecznie gratulujemy! Ogłoszenie finałowej siódemki nastąpi szóstego września. Zwycięzca zostanie ogłoszony na gali w Teatrze Muzycznym Capitol trzynastego października.

Już dziś zapraszamy Was do głosowania na książkę, która Waszym zdaniem powinna zostać nagrodzona tegorocznym Angelusem:

Która książka powinna otrzymać tegoroczną nagrodę Angelusa? (można głosować maksymalnie na 2 książki)

  • Mikołaj Grynberg, "Rejwach" (25%, 8 Votes)
  • Anna Bikont, "Sendlerowa. W ukryciu" (16%, 5 Votes)
  • Antonín Bajaja, "Nad piękną, modrą Dřevnicą" (13%, 4 Votes)
  • Martin Pollack, "Topografia pamięci" (9%, 3 Votes)
  • Péter Nádas, "Pamięć" (9%, 3 Votes)
  • Maciej Płaza, "Robinson w Bolechowie" (6%, 2 Votes)
  • Jakub Żulczyk, "Wzgórze psów" (6%, 2 Votes)
  • Lutz Seiler, "Kruso" (3%, 1 Votes)
  • Artur Nowaczewski, "Hostel Nomadów" (3%, 1 Votes)
  • Jacek Bierut, "Powstanie grudniowe" (3%, 1 Votes)
  • Weronika Gogola, "Po trochu" (3%, 1 Votes)
  • Jarosław Kamiński, "Tylko Lola" (3%, 1 Votes)
  • Marian Sworzeń, "Czarna ikona. Biełomor. Kanał Białomorski. Dzieje. Ludzie. Słowa" (0%, 0 Votes)
  • Ziemowit Szczerek, "Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową" (0%, 0 Votes)

Total Voters: 21