Author
Piotr

Nie spożywaj na marne. Marta Sapała, “Na marne”

Kiedy ostatnio, Droga Czytelniczko i Drogi Czytelniku, wyrzuciliście jakieś jedzenie? Połówkę zeschniętej kajzerki? Resztkę śmietany pokrytej kożuszkiem pleśni albo zgniłego ogórka? Nie tak dawno, prawda? Książka Na marne Marty Sapały jest […]

Bez nieważnego zdania. Łukasz Orbitowski, „Kult”

Tuż przed premierą swojej najnowszej powieści zatytułowanej Kult, Łukasz Orbitowski stwierdził z pełnym przekonaniem, że poprzednia – Exodus – „nie sprzedała się i przepadła, ale nowa pójdzie dobrze”. Zastanowiło mnie […]

Paweł Smoleński, „Wnuki Jozuego”

We Wnukach Jozuego Paweł Smoleński znów snuje swoją opowieść o Izraelu i Palestynie. Tym razem pokazuje nam świat żydowskich osadników, którzy czytając Biblię „niczym doniesienia agencji prasowych, wpisy […]

Dlaczego warto czytać niszowe książki?

Rzecz o intymności czytania Długo nie mogłem się zdecydować, czy napisać literackie podsumowanie ubiegłego roku, czy też opisać literackie plany na rok bieżący. Jak zawsze w takich wypadkach wahanie nie skutkuje niczym […]

Małgorzata Szejnert, „Wyspa węży”

Z pewną taką nieśmiałością muszę przyznać, że to pierwsza książka Małgorzaty Szejnert, z jaką miałem się okazję zetknąć i przeczytać. Na początku lektury świadomość tego w pewnym stopniu mi doskwierała, lecz z czasem […]

Judaica – subiektywny przegląd

Szraga Fajwel Bielawski, Ostatni Żyd z Węgrowa. Wspomnienia ocalałego z Zagłady w Polsce, wyd. Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów Jeśli jakieś wspomnienia można określić jako wstrząsające, to taka jest […]

Leszek Gnoiński, „Republika. Nieustanne tango”

Przyznam, że mam problem z biografiami gwiazd muzyki. Zazwyczaj są bowiem literackim stawianiem pomnika trwalszego niźli spiże. Leszek Gnoiński pisze w sposób nie ukrywający sympatii do Republiki, ale nijak nie zakłóca […]

Wojciech Jagielski, Na wschód od zachodu

Wojciech Jagielski wraca, by zabrać nas jeszcze dalej niż zazwyczaj, bo tym razem do Indii. Stosuje znany nam już zabieg, by poprzez losy nie możnych tego świata, ale tzw. zwykłego […]

Mniej znaczy więcej

W ramach literackiego postanowienia na 2018 r. postanowiłem pójść pod prąd i przede wszystkim przeczytać… mniej książek. W tym roku przeczytałem ich prawie 90, co przy obłożeniu obowiązkami zawodowymi i małym […]

Łukasz Orbitowski, „Exodus”

Nie będę ukrywał, że na każdą nową książkę Łukasza Orbitowskiego czekam z niecierpliwością. Tym razem, przed premierą Exodusu, odczuwałem lekką obawę, jak poradzi sobie z rumakiem, na którego wsiadł dzięki sukcesowi […]