Od redakcji

(…) Idziesz na wschód, kompas uparcie pokazuje wschód,
ścieżka wiernie jak kreska podąża za kompasem,
wszystko w porządku, aż nagle skręca na północ.
Na północy nic nie ma. Do czego ta ścieżka zmierza?(…)


Lars Gustafsson Ballada o ścieżkach w Västmanlandii, przeł. Zbigniew Kruszyński

Zaczęło się. Zawiał północy wiatr. Czas przyzwyczaić się do mrozu, zlodowaciałych chodników, opadów mokrej brei, jedynie przy odrobinie szczęścia przypominającej śnieg, do czapek, rękawiczek, szalików… Czas przygotować się na długie, chłodne wieczory. Zapraszamy w mroźne rejony świata.

W naszej podróży wyruszymy w północne kraje. Trafimy na koło podbiegunowe, ale i do najbardziej na zachód wysuniętych krańców Europy. Będziemy tam, gdzie mróz szczypie w policzki, tam gdzie na długie miesiące zapada noc polarna, ale i tam, gdzie bywa po prostu deszczowo przez sporą część roku. Chcemy by ta wyprawa zainspirowała Was do literackich poszukiwań, zerwania z terrorem nowości i rozpoczęcia eksploracji mniej znanych terenów – czytelniczych. Usiądźcie wygodnie i wyruszcie z nami.

Niedawno w naszych kinach miała premierę ekranizacja kolejnych przygód Lisbeth Salander, jednak nie autorstwa Stiega Larssona, ale jego „sukcesora” – Davida Lagercrantza. W główną rolę wcieliła się tym razem Claire Foy i, moim zdaniem, zrobiła to całkiem nieźle, zmieniając Salander w kobiecą wersję Bonda. To świetna okazja by przypomnieć sobie na czym polega urok skandynawskiego kryminału.

Niewiele osób wie, że Skandynawia to technicznie rzecz biorąc tylko trzy kraje: Dania, Norwegia i Szwecja, przynajmniej tak uważają Skandynawowie. Łączą je więzy historyczne i kulturowe. Razem z Islandią, Finlandią i terytoriami autonomicznymi (Wyspy Owcze, Wyspy Alandzkie, Grenlandia) tworzą już szersze pojęcie i nazywane są krajami nordyckimi. My wpadniemy na chwilę do dwóch krajów skandynawskich. W Szwecji przyjrzymy się temu jak współcześnie pisze się o seksie i jak (nie) radzić sobie z problemem imigracyjnym. Poznamy również pewną szwedzką autorkę o trudnym nazwisku, która w Polsce zyskała sporą popularność. Damy się uwieść norweskiej mrocznej baśni.

Stamtąd wyruszymy na dalsze wyprawy. Najpierw dowiemy się co stało za ogromnymi sukcesami szwedzkich podbojów z XVII wieku i czemu polityczne triumfy nie okazały się trwałe. Następnie wypłyniemy na Islandię – śladem Wikingów, gdzie odkryjemy zagadkę „Czarnego wikinga”. Ale ruszymy też śladem polskiego imigranta. Przy okazji przyjrzymy się nieco islandzkiemu przemysłowi filmowemu. Następnie – na Biegun Północny, śladem najbardziej niezwykłej z wielu tragicznie zakończonych ekspedycji polarnych. Wreszcie na Alaskę z szaloną dziewczyną, która zamarzyła o „męskim” zajęciu na morzu. Czy spełniła swe marzenia?

Wyjdziemy też na spotkanie z wilkiem – zwierzęciem systematycznie oczernianym przez (pop)kulturę. Poznacie Romeo, za którego sprawą zmienicie swój sposób patrzenia na te majestatyczne zwierzęta. Zanim jednak spotkamy się z tym czarującym wilkiem na Ostatnim Przystanku wpadniemy na chwilę do Puszczy Białowieskiej – miejsca, w którym wilki żyją we względnym spokoju od stuleci. Odwiedzimy też Park Yellowstone, w którym wilki wracają na dawne tereny łowieckie, dzięki systemowym działaniom przyrodników.

Z Ameryki udamy się do północnej Kanady, na styk Nowej Szkocji i Nowej Fundlandii, regiony w których surowy klimat, jak najbardziej wpływa na surowość charakterów. Oraz na Syberię, na którą spojrzymy z czeskiego punktu widzenia, ale nie tylko, także z polskiego, choć nie takiego jakiego można się spodziewać…

Stamtąd przypłyniemy na polskie wybrzeże – do Gdańska i Sopotu. Będziemy na dwóch festiwalach – jednym literackim, a drugim jazzowym. Pierwszy odbył się w tym roku, drugi… w 1956.

Literackie podróże będą nam uprzyjemniać fotografie Nikodema Pankowiaka zrobione podczas jego, jak najbardziej realnych, bynajmniej nie literackich, podróży po Islandii i Norwegii.

Jesteśmy ciekawi czy pozwolicie się zainspirować do odkrywania nowych literackich terytoriów. Piszcie do nas, czekamy nie tylko na komentarze czy tweety ale i maile o Waszych północnych inspiracjach.

Ania

Podziel się z innymi