Czy znacie nazwiska słynnych kobiet?

Gdyby zapytać Was o najtęższe umysły, o największych naukowców i myślicieli, to kogo byście wskazali? Pewnie Einstein i da Vinci, pewnie trafiłby się jeszcze Darwin, może Edison, Tesla, Newton. Ale jesteśmy w Polsce, więc na pewno nie zabraknie miejsca dla Mikołaja Kopernika. Z dużym prawdopodobieństwem w tym mniej lub bardziej licznym gronie trafi się kobieta. Ale tylko jedna. I prawie na pewno będzie to polska chemiczka, Maria Skłodowska-Curie.

Czy naprawdę w historii świata nie było więcej słynnych kobiet? Czy o nich zapomnieliśmy? A może nikt nam w ogóle o nich nie powiedział? Snoopy w swoim felietonie, za Anną Kowalczyk zwraca uwagę, że spośród wszystkich bohaterów i bohaterek wymienionych imiennie w podręcznikach do historii dla gimnazjum mężczyźni stanowią, w zależności od książki, między dziewięćdziesiąt a dziewięćdziesiąt sześć procent. Kobiety, owszem, pojawiają się, zwłaszcza na ilustracjach i reprodukcjach, ale zwykle jako bezimienne elementy tła albo większych grup ludzkich.

Pierwszy krok do wyeliminowania problemu to jego identyfikacja

Szkoła uczy nas o królach i generałach, władcach i wojskowych. Siłą rzeczy nie ma wśród nich zbyt wielu kobiet. Co prawda w Polsce mieliśmy Jadwigę, na Bliskim Wschodzie żyła z kolei Maria, pośmiertnie koronowana na królową Polski, a w Chinach legendy mówią o Hua Mulan (pozdrawiamy Disney’a), ale jednak musimy przyznać, że uczymy dzieci o górach testosteronu (i pagórkach, pozdrawiamy Łokietka).

Historia pełna jest nietuzinkowych i genialnych kobiet. Kobiet, które byłyby gwiazdami podręczników, gdyby tylko miały inną płeć. Kobieca nauka nie zaczęła się od Marii Skłodowskiej-Curie. W patriarchalnych społeczeństwach Europy kobiety zawsze miały ciężej od mężczyzn. Wiele dziedzin nauki było dla nich niedostępnych. Role i prawa kobiet były ograniczone, w przeciwieństwie do obowiązków.

Matylda

W 1870 roku Matilda Joslyn Gage w pracy Woman as an Inventor zwróciła uwagę na dyskryminację osiągnięć naukowych kobiet. Ponad sto lat później, w 1993 roku Rossiter ukuła termin opisujący sytuację pomijania udziału kobiet w pracy badawczo-naukowej oraz dyskryminację kobiet w zakresie przyznawanych wyróżnień i nagród naukowych. Na cześć Matyldy Joslyn Gage zjawisko to określiła mianem efektu Matyldy. Istnienie efektu Matyldy zostało wielokrotnie potwierdzone w różnych częściach świata.

Tym bardziej należy docenić coraz wyraźniejszy trend, dzięki któremu wydobywanym z mgły dziejów wielkie badaczki. Wydaje się, że w ostatnim czasie historia tej „zapomnianej połowy ludzkości” jest po prostu modna. Gdy kilka lat temu wydawnictwo W.A.B. wydawało książkę Podróżniczki. W gorsecie i krynolinie przez dzikie ostępy, była to jedna z niewielu pozycji, która traktowała o kobiecych odkryw…czyniach? Jej forma jednak sprawiała, że była książką przeznaczoną dla dorosłego – lub co najmniej nastoletniego – czytelnika. Od 2013 roku rynek się jednak zmienił i w tym momencie możemy przebierać w literaturze o genialnych, choć mniej słynnych od swoich męskich odpowiedników, kobietach.

Oto omówienie trzech z nich:

“Kobiety. Badaczki, czempionki, awanturnice” Joanny Kończak z ilustracjami Karoliny Matyjaszkowicz

“Kobiety. Badaczki, czempionki, awanturnice” Joanny Kończak z ilustracjami Karoliny Matyjaszkowicz

Na łamach readlist.pl pisaliśmy już o przeznaczonej dla nastoletniego czytelnika książce Anny Kowalczyk Brakująca połowa dziejów. W ostatnim czasie pojawiły się również na rynku książki przeznaczone dla nieco młodszych. ...

Czytaj więcej
“Kobiety i nauka. One zmieniły świat” Rachel Ignotofsky

“Kobiety i nauka. One zmieniły świat” Rachel Ignotofsky

O kobietach opowiedziała także Rachel Ignotofsky, autorka opublikowanej nakładem wydawnictwa Egmont książki Kobiety i nauka. One zmieniły świat. Biogramy pięćdziesięciu naukowczyń, podobnie jak w książce Kończak, okraszone są ...

Czytaj więcej
“Sufrażystki i sufrażetki. Walka o równość” Davida Robertsa

“Sufrażystki i sufrażetki. Walka o równość” Davida Robertsa

Ostatnią prezentowaną przez nas pozycją o wybitnych kobietach przeznaczoną dla młodego czytelnika, a zarazem jedyną napisaną przez mężczyznę, są Sufrażystki i sufrażetki. Walka o równość Davida Robertsa. Nie jest to zwykły zbiór biografii ...

Czytaj więcej

Filip, @smootnyclown

Jeśli znajdziesz błąd w tekście, daj nam znać! Po prostu zaznacz ten fragment tekstu i wciśnij Ctrl+Enter.

Podziel się z innymi