literatura szwedzka

„O zmierzchu” Therese Bohman

O zmierzchu Therese Bohman, to książka niepozorna. Raptem dwieście stron to dla porządnego mola książkowego pozycja na jeden wieczór. Jednak wbrew tytułowi odradzam Wam czytanie jej wieczorem. Chyba, że lubicie […]

Archeologia uczuć. Proza Agnety Pleijel

Prawda jest taka, że zawsze się spóźniam. To, że fizycznie zbyt późno docieram na wydarzenia towarzyskie, albo przekładam 10 razy ostateczny termin oddania czegoś tam to, w zasadzie, całkiem niegroźne […]